Kościół Wniebowzięcia NMP w Rudkach – miejsce spoczynku Aleksandra Fredry
W 150-lecie śmierci Aleksandra Fredry warto wspomnieć o kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Rudkach i jego głębokich podziemiach. W jednym z nich znajduje się krypta rodziny Fredrów, gdzie pochowany został najwybitniejszy komediopisarz w historii literatury polskiej.
Rudki i historia kościoła
Rudki to miasto położone na trasie z Sambora do Lwowa (w odległości ok. 50 km) i 40 km w linii prostej od współczesnej granicy Polski. Lokowana w XIV w. wieś Rudki należała w kolejnym stuleciu do Ścibora, a następnie do rodzin: Tarłów, Madalińskich, Czuryłów, Grudowskich, Sobieskich, Urbańskich, Debolemów i Fredrów, w których posiadaniu była do 1939 r.
Pierwsza, drewniana świątynia (z przełomu XIV i XV w.) powstała z fundacji Ścibora. Była konsekrowana w pierwszej połowie XV w. przez Piotra z Chrząstowa (zm. 1452), biskupa przemyskiego. Zniszczona w trakcie jednego z najazdów tatarskich została odbudowana w 1550 r. jako zbór kalwiński. Po ponad pół wieku (1606) świątynia została przebudowana i przywrócona katolikom przez ówczesnego właściciela Rudek, Jerzego Madalińskiego, chorążyca wieluńskiego.
W 1612 r. kolejny z właścicieli Rudek, Jerzy Czuryło, sprowadził do kościoła ikonę Matki Bożej ze spalonej przez Tatarów cerkwi w Żeleźnicy na Podolu, co zapoczątkowało kult wizerunku Matki Bożej Rudeckiej. Przed obrazem modlili się m.in. królowie: Jan Kazimierz, Michał Korybut Wiśniowiecki i Jan III Sobieski. Koronacji obrazu dokonał w 1921 r. biskup przemyski Józef Pelczar (1842–1924). Po 1945 r. cudowny wizerunek zabrali ze sobą ekspatriowani z Rudek Polacy. Obraz trafił do sanktuarium w Jasieniu (koło Ustrzyk Dolnych), skąd został skradziony w 1992 r. i do dziś go nie odnaleziono. W Rudkach znajduje się jego wierna kopia.
Obecna trójnawowa bazylika należy do najstarszych budowli miasta i znajduje się w miejscu pierwszej świątyni. W 1685 r. położono kamień węgielny pod jej budowę, którą ukończono w 1728 r. Kościół fundacji Michała Urbańskiego (zm. 1748), podczaszego żydaczowskiego, został konsekrowany w 1741 r. Obok powstała (1736) barokowa dzwonnica.
W 1742 r. Rudki odkupiła od Ignacego Urbańskiego rodzina Fredrów, którzy byli dobrodziejami tutejszego kościoła i mieszkańcami pobliskiego pałacu w Beńkowej Wiszni, wzniesionego (1835) jako siedziba rodu. Obecnie mieści się tu kampus Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie.
Mauzoleum rodziny Fredrów
W rudeckiej farze, w kaplicy pw. Świętej Trójcy, znajduje się zapoczątkowane w połowie XIX w. mauzoleum rodziny Fredrów, ostatnich właścicieli miasteczka. Rudki pozostawały w ich posiadaniu do wybuchu drugiej wojny światowej.
Najwybitniejszym przedstawicielem rodu był Aleksander Fredro (1793–1876), wybitny polski komediopisarz, którego sto pięćdziesięciolecie śmierci przypada 15 lipca 2026 r. Wśród arcydzieł jego twórczości wymienić należy komedie: „Pan Jowialski”, „Śluby panieńskie”, „Zemsta”, „Dożywocie”, „Damy i huzary”, „Mąż i żona”, „Ciotunia”, „Wielki człowiek do małych interesów” czy „Ożenić się nie mogę” oraz bajki i wierszyki dla dzieci: „Małpa w kąpieli”, „Paweł i Gaweł”, „Osiółkowi w żłoby dano”. W pamiętnikach „Trzy po trzy” opisał dzieciństwo i okres służby wojskowej, m.in. w charakterze oficera ordynansowego w sztabie cesarza Napoleona. Za udział w kampaniach 1812–1814 został odznaczony orderem Virtuti Militari.
Aleksander Fredro, choć z natury stronił od aktywności publicznej, angażował się w sprawy społeczne i gospodarcze (współorganizator Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego i Galicyjskiej Kasy Oszczędności) oraz polityczne (od 1861 r. był posłem na Sejm Krajowy Galicji). Był postacią barwną i nietuzinkową, trwale związaną z Rudkami, które przywoływał w znanej wierszowanej autobiografii „Pro memoria”:
Wyjechaliśmy razem nie z równych pobudek,
Napoleon na Elbę, ja prosto do Rudek.
Tęskniłem za obozem... nudziłem się przeto,
I ażeby coś robić, zostałem poetą.
Prace konserwatorskie w kościele i jego kryptach
W 1945 r. kościół w Rudkach został zamknięty i – zgodnie z powszechną praktyką władz sowieckich – zamieniony na magazyn żywności. Szczęśliwie większość wyposażenia świątyni parafianie zdołali zabrać ze sobą. Kościół został przywrócony wspólnocie wiernych w 1988 r. W roku 1989 dokonano jego rekonsekracji, a rok później w odrestaurowanej krypcie i nowych piaskowcowych sarkofagach ponownie złożono szczątki rodziny Fredrów.
W ostatnim dziesięcioleciu w kościele w Rudkach prowadzone były prace konserwatorskie wyposażenia dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA. Wśród zrealizowanych projektów wymienić należy: konserwację i renowację ołtarza bocznego ku czci Męki Pańskiej (2017), drewnianego ołtarza głównego (2018), drewnianej ambony w kształcie łodzi (2019), które dzięki zaangażowaniu wykonawcy projektów – Fundacji Niepodległości z Lublina – odzyskały pierwotne własności techniczne i walory estetyczne. Prace wykonał konserwator dział sztuki Tomasz Junik.
Dzięki Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” w latach 2016–2019 uporządkowano i wyremontowano dwa głębsze pomieszczenia krypt kościoła. Z kolei w 2022 r. Towarzystwo Tradycji Akademickiej zrealizowało działania przy sarkofagu Jana Sobieskiego (zm. 1713 r.), znajdującym się w podziemiach krypty Fredrów, a w 2023 r. wraz z Fundacją Dziedzictwa Kulturowego przy nagrobku rodziców Aleksandra – Jacka (1760–1828) i Marianny z Dembińskich (ok. 1764–1806) Fredrów. Prace wykonała konserwatorka dzieł sztuki Natalia Tomsia pod nadzorem prof. dr hab. Janusza Smazy.
Natomiast w 2025 r. Fundacja Dziedzictwa Kulturowego wykonała konserwację dwóch epitafiów Edwarda (1803–1878) i Henryka (1799–1867) Fredrów, powstańców listopadowych, braci Aleksandra.
Do czasu pełnoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę (2022 r.) udało się zrealizować w kościele w Rudkach szereg projektów konserwatorskich, lecz działania wojenne ograniczyły ich zakres. W ostatnim czasie proboszcz rudecki, ks. Jerzy Wasyłenko z parafianami uporządkowali drzewostan oraz stopniowo wymieniają betonową kostkę wokół kościoła na granit łupany. Uszkodzony wichurą dach wciąż czeka na renowację…
Potomkowie Aleksandra Fredry
Losy wnuków Aleksandra, dzieci Jana Kantego Szeptyckiego (1836–1912) i Zofii Fredrówny (1837–1904), odzwierciedlają złożoność relacji polsko-ukraińskich w pierwszej połowie XX w.
Generał Stanisław Szeptycki (1867–1950) był szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (1918–1919) i ministrem spraw wojskowych (1923), natomiast jego brat, Roman Maria (1865–1944) – duchownym greckokatolickim (pod imieniem Andrzej), biskupem stanisławowskim (1899–1900) i arcybiskupem lwowskim (1900–1944).
Kolejni wnukowie komediopisarza padli ofiarami obydwu totalitaryzmów: Aleksander Maria Szeptycki (1866–1940) został zamęczony przez Niemców (w ramach tzw. akcji AB), z kolei jego bracia, Leon Józef (1877–1939) i Kazimierz Maria (1869–1951; błogosławiony cerkwi greckokatolickiej pod imieniem Klemensa), zostali zamordowani przez sowietów.
Lucyna Omieczyńska.